sobota, 7 stycznia 2012

NOWY ROK - NOWE WIEŚCI

    Na wstępie w imieniu Mikusia jak i jego podwładnych chciałbym życzyć Wszystkim Czytelnikom Wszystkiego Naj i wiele więcej... .
    Kolejny krok to obiecane zaległości, a konkretnie:
 1. Obiecane zdjęcie foczki w leżaczku.

Ciaśniej dla służby ale foczka nie chce kończyć kąpieli.

2. Akceptacja:) - wracamy do uśmiechów, zagadywania, i poprawnej niebojkotowanej poprzez płacz i mrużenie oczek rehabilitacji, ostatnio Księciunio z pielęgniarką Magdą z zainteresowaniem czytał bajki i puszczał bąki..., mama ze zdumieniem od czasu do czasu podglądała te figle.
oto bąk proszę nie kojarzyć:))

3. A za choinkę z tyci tyci lampkami (na którą Miś lubi patrzeć i patrzeć) to Mikołajek tatę ochrzania dlaczego nie ma na Mikołajkowym blogu więc proszę:
Wkrótce więcej wieści... .
 tata Mikołaja

1 komentarz:

  1. Niezły lok Księciuniu! Nie ma to jak osobisty stylista :-)

    OdpowiedzUsuń